Czwartek (23.07) i piątek (24.07) upłynął dzieciom z Warkał pod znakiem sadzenia tui i wycieczki do Olsztyna. Najwięcej radości uczestnikom projektu przyniosła piątkowa wizyta w olsztyńskiej jednostce Straży Pożarnej.

Po środowej wycieczce do Ostródy, w czwartek przyszedł czas na kolejne prace na placu zabaw. Posadzono czterdzieści tui, ruszono także w kierunku sklepu by rozpocząć prace przy postawieniu pamiątkowego głazu. Robota paliła się rękach, dzięki czemu dość szybko wzdłuż płotu pojawił się rząd kilkudziesięciu małych iglaków.

Z kolei w piątek większość dzieci ruszyła na wycieczkę do Olsztyna. Pierwszym punktem wizyty był pobyt w planetarium, do którego wszyscy przespacerowali z placu zabaw na olsztyńskiej Starówce. Po programie na temat obecności naszej planety w kosmosie, wycieczka udała się do sortowni śmieci, gdzie dzieci mogły podziwiać proces tworzenia aluminiowych bloków ze zużytych puszek. Pod koniec pobytu w sortowni na dzieci czekała słodka niespodzianka w postaci przepysznych tabliczek czekolady.

Ostatnim punktem wycieczki były odwiedziny olsztyńskich strażaków w jednostce przy alei Niepodległości. Dzieci podziwiały wozy strażackie, odwiedziły dyżurnego miasta, który pokazał im jak działa miejski monitoring, a także zwiedziły pozostałe pomieszczenia w jednostce. Młodzi mieszkańcy Warkał mogli też przekonać się jak wygląda złożenie zgłoszenia o pożarze. Chętni mogli także zasiąść na tylnej kanapie najnowocześniejszego wozu w jednostce.

Po dość długim zwiedzaniu jednostki wycieczka dobiegła końca. Kolejna już w poniedziałek.