5 / 1
Słaba Świetna 

RECENZJE/OPINIE

"Mamuśki mają wychodne" nie jest filmem dla każdego. Próg wejścia wygląda tak: kilkunastoletnie małżeństwo, co najmniej dwoje dzieci i jakieś 35+ na karku. Mile widziana jest także płeć rodzaju żeńskiego. Film Alethei Jones (reżyseria) i Julie Rudd(scenariusz; jej mąż Paul Rudd ma tu zresztą – podobnie jak Adam Levine i Paul Rust – bardzo przyjemny występ) to bowiem w gruncie rzeczy laurka złożona wszystkim zapracowanym matkom, które zapominają czerpać radość z życia albo zwyczajnie nie mają czasu/siły/możliwości na zabawę. "Mamuśki" przypominają też, że aby prowadzić szczęśliwe życie i obdarowywać tym szczęściem swoich bliskich, trzeba zacząć od zadbania o swoje własne samopoczucie. Oczywiście, wszystko w rozsądnych granicach. 

KUP BILET >>